środa, 24 kwietnia 2013
Od Pana Kota JAK dotarłem
Pochodziłem z małej wsi. Moje życie było dobre, ale chciałem sobie
troszkę sam poradzić. Pomyślałem, że znajdę sobie kocie stado. Szukałem
trochę czasu coraz bardziej wątpiąc, czy coś takiego istnieje. Pewnego
pięknego poranka natknąłem się na Nikke, miała ona swoje kocie stado. Od
razu zapytałem się jej czy mogę dołączyć. Zgodziła się i po paru
minutach należałem już tutaj. Oprowadziła mnie i zapoznała z innymi
kotami. I tak właśnie tu jestem. Podoba mi się tu...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz